Urok kuej-ciangu
Od swego źródła w górach Kuej-ciang płynie wartkim nurtem na południe. W obrębie Kuejlin, gwarnego miasta w południowo-wschodnich Chinach, rzeka jest już tak szeroka, że mija to stare miasto, usytuowane na jej zachodnim brzegu. W dalszym biegu Kuej-ciangu widać na jego brzegach niewielkie osady. W dole nad samą wodą bawią się dzieci i machają rękami do statków turystycznych, które ociężale płyną na południe.
Kobiety piorą w rzece bieliznę i płuczą warzywa. Wzdłuż jej brzegów mężczyźni pasą bawoły. Nieco dalej na polach ryżowych pracują rolnicy. Wzdłuż całego Kuej-ciangu wznoszą się ku niebu niezwykłe góry których nie da się opisać. Potrzeba 5 godzin, aby statkiem przepłynąć te 80 kilometrów w dół rzeki i podczas całej podróży góry ani na chwilę nie znikają z pola widzenia. Jak wynika z badań geologicznych, tu, gdzie dziś leży Kuejlin, pierwotnie było morze. Wskutek wielokrotnych ruchów skorupy ziemskiej wapień z dna morskiego uległ wypiętrzeniu, tworząc ląd. Pod wpływem wietrzenia i spłukiwania przez deszcz skała wapienna przekształciła się w las wierzchołków i samotne szczyty, a ponadto powstały podziemne rzeki i groty.
Urlop
Wkrótce miliony ludzi wyjedzie na wakacje i urlopy. Ale takie wyjazdy wcale nie ograniczają się do miesięcy letnich. Turystykę można dziś uprawiać przez cały rok, a przynosi ona zyski sięgające miliardów dolarów. Wprawdzie większość...
Niezwykła podróż
Co wieczór przez okrągły rok z Bergen, miasta na południowo-zachodnim wybrzeżu Norwegii, wypływa w kierunku północnym statek. Wyrusza w 11-dniową podróż na trasie o długości około 4500 kilometrów. Mija po drodze tysiące wysp, przepływa...
Narażeni na choroby
Na całym świecie mniej więcej co dziewiąta osoba odbywająca podróż zapada na chorobę układu oddechowego. Wniosek taki wysnuto na podstawie badań przeprowadzonych przez GeoSentinel — wspólne przedsięwzięcie Międzynarodowego Stowarzyszenia...